Wczoraj po południu Winchester Crown Court skazał Adama Dominiaka na dożywocie za zamordowanie Szymona Kality. O warunkowe zwolnienie Polak będzie mógł się starać dopiero po odbyciu 22 lat kary.
3 maja 2015 roku mężczyźni uczestniczyli w imprezie, na której obaj wypili sporą ilość alkoholu. Podczas powrotu do domu wybuchła między nimi kłótnia.
Polacy mieszkali razem, bo Kalita dwa tygodnie wcześniej stał się bezdomny i poprosił Dominiaka o pomoc. Ten zezwolił mu na wprowadzenie się do jego mieszkania znajdującego się przy Malmesbury Road w Shirley.
Gdy mężczyźni dotarli na miejsce, Dominiak zaatakował swojego rodaka. Przez kilka godzin torturował go za pomocą młotka, śrubokrętu i noża. Na koniec, kiedy mężczyzna był już martwy, próbował odciąć mu głowę, by mieć pewność, że ofiara nie żyje. W międzyczasie napisał sms-a do swojego znajomego o treści: „Właśnie obcinam głowę przy użyciu tępego noża”.
Prokurator wyjawił przed sądem, że w organizmie Dominiaka wykryto alkohol, amfetaminę i steroidy, jednak w poczynaniach mordercy nie doszukano się żadnego, oczywistego motywu.