Polak nie stawił się w sądzie – tłumaczył, że jest zbyt gruby

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Podejrzany o prowadzenie samochodu pod wypływem alkoholu Polak nie pojawił się w sądzie tłumacząc, że jest zbyt gruby.
Podejrzany o prowadzenie samochodu pod wypływem alkoholu Polak nie pojawił się w sądzie tłumacząc, że jest zbyt gruby.

Posiedzenie w sprawie 36-letniego Jarosława Tomasza Wiecha miało się odbyć w poniedziałek. Jednak, gdy mężczyzna się nie stawił, wystosowano nakaz, aresztowano go i sprowadzono do York Magistrates Court z pomocą policji - pisze Metro.

Adwokat 36-latka Craig Robertson tłumaczył w sądzie, że jego klient oświadczył mu, iż nie mógł pojawić się na posiedzeniu, bo waży ponad 88 kg i miał problemy z poruszaniem się. Sędzia Adrian Lower stwierdził, że nie może zaakceptować tego wyjaśnienia, ponieważ mężczyzna mógł przyjechać pociągiem lub taksówką.

Sprawa została odroczona do 16 lipca, by Wiech mógł podczas rozprawy skorzystać z usług tłumacza. Polak został zwolniony za kaucją.