Do egzaminów na prawo jazdy wprowadzone zostaną zmiany po to, by stały się one bardziej realistyczne.
Reforma zakłada, że kierowcy będą musieli stosować się do wskazówek wydawanych przez nawigację satelitarną, a nie korzystać ze znaków drogowych. Zamiast manewru cofania po łuku, uważanego za przestarzały, kandydaci na kierowców będą musieli wykazać się umiejętnościami wyjeżdżania tyłem z miejsca parkingowego. Dodatkowo kandydatowi zostaną zadane pytania dotyczące bezpieczeństwa pojazdu, a z 10 do 20 minut podwojony będzie czas samodzielnej jazdy.
Dyrektor Driver and Vehicle Standards Agency (DVSA) Gareth Llewellyn mówi, że brytyjskie drogi są jednymi z najbardziej bezpiecznych na świecie, ale nadal jest miejsce na wprowadzenie ulepszeń, szczególnie wśród nowych kierowców. Częścią strategii jest upewnienie się, że egzaminy lepiej oceniają zdolności danej osoby do bezpiecznej i niezależnej jazdy.
Zmiany będą testowane na ponad 4,5 tys. kandydatów na kierowców i 850 instruktorach w 32 miejscach w Wielkiej Brytanii.