Trójka muzułmanów musiała opuścić pokład samolotu, bo ktoś zgłosił, że mają związki z ISIS

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Muzułmańskie rodzeństwo zostało zmuszone do opuszczenia pokładu samolotu linii Easy Jet, bo jeden z pasażerów zgłosił służbom, że są oni członkami Państwa Islamskiego.
Muzułmańskie rodzeństwo zostało zmuszone do opuszczenia pokładu samolotu linii Easy Jet, bo jeden z pasażerów zgłosił służbom, że są oni członkami Państwa Islamskiego.

Sakina Dharas oraz jej brat i siostra zostali oskarżeni o to, że zanim wsiedli do samolotu lecącego z Londynu Stansted do Neapolu, oglądali na swoich telefonach komórkowych materiały propagandowe ISIS – pisze Express.

Nim maszyna wystartowała, pojawili się antyterroryści i cała trójka musiała wysiąść. Na płycie lotniska przez ponad godzinę rodzeństwo odpowiadało na pytania funkcjonariuszy. Członkowie jednostki zwalczającej terroryzm wytłumaczyli im, że doniesienie złożył anonimowy pasażer.

Telefony komórkowe i paszporty muzułmanów zostały dokładnie przeszukane, zanim pozwolono im wrócić na pokład. Jedyne religijne lub arabskie materiały, jakie znaleziono w telefonie Sakiny, to elektroniczna wersja Koranu, z której kobieta nie korzystała we wskazanym czasie.