W środę w nocy w londyńskim Poplar, gang nastolatków brutalnie skatował 31-letniego Czecha, Zdenka Makara.
Do napaści doszło w okolicach stacji DLR All Saints, chwilę po tym, jak mężczyzna wdał się w kłótnię z trzema nastolatkami w Perfect Fried Chicken. Według relacji pracownika baru, chodziło o głupią wymianę zdań. Po całym zajściu napastnicy mieli zadzwonić po swoich kolegów i śledzić Makara.
W związku z zabójstwem policja zatrzymała trzech mężczyzn wieku 16, 19 i 29 lat. Motywy napaści pozostają nieznane.
Zdenek Makar mieszkał w Londynie od dawna i pracował w firmie Harbour & Jones, jako asystent dyrektora generalnego.