Theresa May chce zadowolić brytyjskich przedsiębiorców oferując im obniżkę podatku korporacyjnego do rekordowo niskiego poziomu.
Przed zbliżającym się Autumn Statement premier May w trakcie przemowy skierowanej do liderów biznesowych zobowiąże się do tego, by wkrótce podatek korporacyjny w UK był niższy niż w jakimkolwiek innym kraju wchodzącym w skład grupy 20 najprężniejszych gospodarek świata. Można, zatem przypuszczać, że rząd ma zamiar wprowadzić obniżkę szybciej niż się spodziewano. Potencjalnie podatek może być niższy niż 15 proc. (taką stawkę obiecał w trakcie kampanii wyborczej prezydent-elekt Donald Trump).
Kolejnym znakiem tego, że May chce poprawić relacje z biznesem jest fakt, iż rząd zamierza się wycofać z pomysłu zmuszającego przedsiębiorców do włączania pracowników do zarządów firm -pisze The Telegraph.
W trakcie Autumn Statement premier ogłosi też, że do końca kadencji tego parlamentu rocznie na badania i rozwój przeznaczanych będzie 2 mld funtów. Wszystko po to, by Wielka Brytania stała się światowym liderem w nauce i technologii. Z kolei kanclerz Philip Hammond podczas środowego wystąpienia ogłosi kontynuację zamrożenia stawek podatku paliwowego oraz plany inwestycyjne w infrastrukturę kolejową i drogową opiewające na kwotę 1,3 mld funtów.
Pomysł brytyjskiej premier wywołał panikę w polskiej polityce. Jak piszą polskie media, ministerstwo finansów wskazuje, że tak niski podatek CIT może zachęcić polskie firmy do ucieczki z rodzimego kraju i zarejestrowania swojej działalności w Wielkiej Brytanii. Dodatkowo, taki obrót spraw spowoduje, że Polacy mieszkający obecnie na Wyspach nie będą chcieli wracać do kraju.