Kierowca londyńskiego autobusu został nazwany przez jednego z pasażerów rasistą. Stało się tak, bo mężczyzna głośno słuchał z telefonu Koranu i został poproszony o opuszczenie pojazdu.
Zdarzenie zostało uwiecznione przez innego podróżnego. Na nagranym filmie widać, jak kierowca tłumaczy pasażerowi, że „głośna muzyka” przeszkadza mu w prowadzeniu autobusu. Dodał, że nie może jechać, jeśli telefon tak hałasuje i poprosił muzułmanina o opuszczenie zmierzającego do Heathrow autobusu numer 105.
Pomimo tego, że kierowca nie wspomniał nic wprost o Koranie, został oskarżony o rasizm. Pasażer powiedział, że jego jedyną winą jest to, że odtworzył nagranie Koranu. Ostatecznie wysiadł na przystanku w Southall.
Według serwisu MailOnline kobieta, która nagrała wydarzenie powiedziała, że kierowca poprosił podróżnego o wyłączenie dźwięku i on to zrobił bez zadawania pytań. Potem jednak dziwił się dlaczego musi wysiąść skoro zapłacił za przejazd i zastosował się do zaleceń prowadzącego pojazd.