Polski rowerzysta padł ofiarą bezmyślnego kierowcy

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Polski rowerzysta padł ofiarą bezmyślności 19-letniego kierowcy, który swoim samochodem uderzył z taką siłą w jadącego jednośladem mężczyznę, że ten wyleciał w górę i upadł kilka metrów dalej.
Polski rowerzysta padł ofiarą bezmyślności 19-letniego kierowcy, który swoim samochodem uderzył z taką siłą w jadącego jednośladem mężczyznę, że ten wyleciał w górę i upadł kilka metrów dalej.

Zdarzenie miało miejsce 27 października zeszłego roku o godzinie 4:45 w Westbourne w Bournemouth. Jacek Szafrański jechał do pracy w UK Mail w Poole. W pewnym momencie 19-letni Benjamin George przejechał na czerwonym świetle i uderzył w Polaka.

Na nagraniu z kamer monitoringu widać, jak Szafrański leży na ziemi w zwiniętej pozycji. Bezduszny nastolatek nie zadał sobie nawet trudu, by zatrzymać się i sprawdzić stan poszkodowanego i po prostu uciekł z miejsca zdarzenia.

George miał jedynie tymczasowe prawo jazdy, a samochód nie był ubezpieczony. Wcześniej dopuścił się kradzieży, bowiem zatankował paliwo za 34 funty i odjechał ze stacji nie płacąc.

Na szczęście rany odniesione przez Polaka nie okazały się zagrażające jego życiu. Mężczyzna doznał złamania kostki i trzech palców u stóp. Miał rany cięte głowy, uda, łydki oraz stopy, a także zapadnięte płuco.