Ryanair grozi podwyżką opłat za przeloty niemowlaków

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Ryanair zagroził, że podwoi opłaty za przelot dla niemowlaków. Stało się to po decyzji sądu, który nakazał wypłatę odszkodowania w wysokości 320 funtów za opóźniony lot dla półrocznej dziewczynki siedzącej w trakcie podróży na kolanach swojego ojca. Sprawa może kosztować przewoźnika aż 10 mln funtów.
Ryanair zagroził, że podwoi opłaty za przelot dla niemowlaków. Stało się to po decyzji sądu, który nakazał wypłatę odszkodowania w wysokości 320 funtów za opóźniony lot dla półrocznej dziewczynki siedzącej w trakcie podróży na kolanach swojego ojca. Sprawa może kosztować przewoźnika aż 10 mln funtów.

W grudniu 2015 roku Andrew Varey wraz z bliskimi przebywał na wakacjach na Lanzarote. Zaplanowany lot powrotny do Birmingham liniami Ryanair został jednak opóźniony, a rodzina na ponad dziewięć godzin utknęła na tamtejszym lotnisku.

Andrew, jego żona oraz starsza córka Leanne otrzymały od irlandzkiego przewoźnika odszkodowanie za opóźnienie. Jednak w przypadku małej Crystal, która ze względu na wiek nie miała wykupionego miejsca w samolocie i podróżowała na kolanach swojego ojca, Ryanair postanowił nie wypłacać żadnej rekompensaty.

Sprawa trafiła do Liverpool Crown Court i właśnie wydano rozstrzygnięcie. Sędzia orzekł, że przewoźnik musi wypłacić odszkodowanie także dla półrocznego dziecka. Ta decyzja może sprawić, że w przyszłości inni rodzice również będą mogli żądać identycznych rekompensat dla swojego potomstwa.

Ryanair zareagował na ten wyrok bardzo nerwowo, nazywając go absurdalnym i przypominając, że już wypłacił rodzinie Varey’ów ponad 1 tys. funtów odszkodowania za bilety, które kosztowały zaledwie nieco ponad 100 funtów.

Prawnicy linii argumentują, że skoro rodzina zapłaciła jedynie 20 funtów opłaty administracyjnej za możliwość przelotu dla małej Crystal, a nie za pełny bilet, to w świetle prawa dziecko powinno być traktowane identycznie.