Zdemoralizowany i niebezpieczny zabójca dopuścił się sadystycznego ataku na tle seksualnym na 55-letniej kobiecie. Mężczyzna zrobił to krótko po wyjściu z więzienia.
33-letni Michał Podlaszczyk zaatakował 55-latkę rankiem 29 października zeszłego roku w Leicester. Kobieta zmierzała w kierunku przystanku autobusowego. Szła przez Bede Park. Polak uderzył ją pięścią w twarz i powalił na ziemię. Następnie rzucił się na nią i zgwałcił – donosi Daily Mail.
W trakcie ataku pytał poszkodowaną o numer PIN do karty bankomatowej. Kobieta podała mu go, dzięki czemu 33-latek ukradł z jej konta 20 funtów. Zabrał też znajdującą się w torebce ofiary kwotę w wysokości £1,15 tłumacząc, że potrzebuje tych pieniędzy na piwo.
Polak trafił przed sąd, gdzie przyznał się do winy. Skazano go na dożywocie, a minimalny wyrok, jaki będzie musiał odbyć to 7,5 roku.
Podlaszczyk już wcześniej siedział w więzieniu. W 2001 roku, gdy miał 18 lat został w Polsce skazany za zabójstwo na 12,5 roku pozbawienia wolności. Z zakładu karnego wyszedł w lipcu 2015, a do Wielkiej Brytanii przyjechał rok później w sierpniu.