Rząd zanotował 40 procentowy wzrost liczby imigrantów, którzy korzystają z pomocy państwa, m.in. ze świadczeń przewidzianych dla osób poszukujących pracy - Jobseeker’s Allowance. W zeszłym roku ze świadczeń skorzystało 407 000 osób pochodzących spoza UK, od 2008 roku liczba ta wzrosła o ponad 118 000, co kosztuje kraj setki milionów funtów rocznie – podaje The Telegraph.
Projekt łagodzący skutki zamknięcia Tunelu w Birmingham może zostać z nami na stałe. Mowa o tymczasowych światłach zainstalowanych w miejscach, gdzie zamknięto tunel. Światła zamontowano na Hagley Road i Suffolk Street, aby pomóc w zarządzaniu odwróconym kierunkiem jazdy, podczas prac nad modernizacją tuneli Queensway oraz St Chad's.
Patricia Hewitt była sekretarz zdrowia i obecna przewodnicząca UK India Business Council, przedstawiła propozycję otwierania nowych klinik poza granicami kraju, mianowicie w Indiach, gdzie brytyjski system opieki zdrowotnej zawsze cieszył się dużym szacunkiem. Według niej może to w przyszłości stanowić istotne źródłem dochodu i załatać lukę finansową NHS. Obecnie trwają rozmowy z 20 brytyjskimi funduszami powierniczymi, Pani Hewitt ma nadzieję, że do roku 2015 , dwanaście z nich podpisze stosowne umowy.
Nie milknie dyskusja po zagadkowej śmierci 21-letniego Moritza Erhardta odbywającego praktyki w dziale inwestycyjnym Bank of America Merrill Lynch. Tragedia wywołała w Wielkiej Brytanii wiele kontrowersji. Niektórzy są przekonani, że młody mężczyzna umarł z przepracowania.
Ironiczne poczucie humoru, picie na umór i kiepska pogoda są najczęstszymi powodami narzekań wśród imigrantów mieszkających na Wyspach Brytyjskich - wynika z ankiety przeprowadzonej wśród obcokrajowców. Ponad połowa z nich uważa, że Brytyjczycy wpasowują się w powszechnie panujący stereotyp
Klub nocny Bliss i Jongleurs Comedy Club na Broad Street zostały zamknięte, dyrektor zadłużonego na 3,5 miliona funtów klubu nocnego Gatecrasher, obawia się, że w ślad za nimi pójdą następne.
Sześć znanych sklepów sprzedających meble i dywany zostało oskarżonych o wprowadzanie klientów w błąd. Według Office of Fair Trading sprzedawcy ci reklamowali rzekomo obniżone ceny, np. z 500 funtów na 300, choć jak wynika z dochodzenia przeprowadzonego przez OFT sklep nie sprzedał wcześniej żadnego produktu po tej wyższej cenie.