Podmuch lądującego samolotu zerwał dach z domu w Kitts Green

West Midlands
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Mieszkanka Kitts Green, mówi, że to cud, że nikt nie ucierpiał, gdy gwałtowny podmuch wiatru wywołany przez lądujący samolot zerwał część jej dachu i rozrzucił dachówki po ogrodzie, gdzie przed chwilą bawiły się dzieci.
Mieszkanka Kitts Green, mówi, że to cud, że nikt nie ucierpiał, gdy gwałtowny podmuch wiatru wywołany przez lądujący samolot zerwał część jej dachu i rozrzucił dachówki po ogrodzie, gdzie przed chwilą bawiły się dzieci.

W sobotę o godzinie 14:00, Sharon Ward usłyszała ogromny huk i zobaczyła spadające dachówki z dachu domu. Teraz jej ogród wyglądają jakby uderzyła w nie bomba, ponad 20 dachówek zniszczyło meble ogrodowe. Dodaje też, że w tamtym miejscu chwilę wcześniej bawiły się dzieci sąsiadów i że ktoś mógł poważnie ucierpieć. Kobieta uważa, że sytuację spowodował samolot lądujący na Birmingham Airport.

Rzecznik lotniska powiedział, że sprawa jest badana. Według danych zebranych przez Birmingham Mail, w 2009r gwałtowny podmuch wiatru wywołany przez lądujące samoloty na lokalnym lotnisku zerwały dachy z około stu domów w Kitts Green.