Prawie tysiąc funtów, zrujnowane święta, litry wylanych łez i setki rozmów telefonicznych – aż tyle kosztowało wysłanie dwóch paczek do Polski jedną z naszych czytelniczek, mieszkankę Birmingham. Zapowiadało się szybko, precyzyjnie i bezpiecznie. Wszystko by na to wskazywało, gdyby nie fakt, że jedna z dwóch przesyłek rozpłynęła się w powietrzu.

More Articles ...