Polak oskarżony o spowodowanie pożaru w salonie Citroena w Birmingham, który przyczynił się do powstania strat oszacowanych na 100 tys. funtów, został znaleziony martwy w więziennej celi.
Policja poszukująca kierowcy samochodu, który rozbił się na autostradzie M6, znalazła jego ciało trzy tygodnie po incydencie. Zwłoki leżały niedaleko miejsca zdarzenia.