Wykorzystywanie sankcji budżetowych przeciwko krajom sprzeciwiającym się przyjmowaniu uchodźców jest z założenia złym środkiem - oświadczył Jean-Claude Juncker.
Wśród krajów sprzeciwiających się jest m. in. Polska. Kary finansowe uznał za "z założenia zły środek". - Uważam, że wykorzystywanie sankcji budżetowych przeciwko krajom sprzeciwiającym się (przyjmowaniu uchodźców - przyp. red.), jest z założenia złym środkiem - oświadczył Juncker. Swoje stanowisko ujawnił w wywiadzie dla belgijskiego RTBF.
W grudniu Komisja Europejska zdecydowała o zaskarżeniu Polski, Czech i Węgier do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z odmową relokacji uchodźców. Na rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać kilkanaście miesięcy.