Banki naciągały na bezużyteczne ubezpieczenia kart kredytowych

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Największe brytyjskie banki zmuszały swoich klientów do wykupienia bezwartościowych ubezpieczeń kart kredytowych, gdy ci zgłaszali ich zaginięcie lub kradzież.
Największe brytyjskie banki zmuszały swoich klientów do wykupienia bezwartościowych ubezpieczeń kart kredytowych, gdy ci zgłaszali ich zaginięcie lub kradzież.

Organ nadzorczy – Financial Conduct Authority (FCA) orzekł wczoraj, że dwóm milionom klientów, którzy wykupili ubezpieczenie należy się rekompensata. Polisa, którą otrzymywali miała zabezpieczać na wypadek, gdyby ktoś nielegalnie korzystał z ich kart kredytowych. Według prawa, bank w przypadku transakcji nie poczynionych przez właściciela karty i tak jest zmuszony oddać mu skradzione pieniądze.

W proceder zaangażowanych było jedenaście banków i firm kredytowych, w tym: Lloyds, Royal Bank of Scotland, Barclays, HSBC, Santander, Tesco Personal Finance, The Co-operative Bank, Capital One oraz Clydesdale Bank.

Roczna opłata, którą musieli uiszczać klienci wahała się od 20 do 40 funtów. Przedstawiciele FCA poinformowali, że jeszcze w tym miesiącu oszukane osoby zaczną otrzymywać listy z informacjami jak starać się o rekompensatę - informuje Daily Mail.

Całkiem niedawno banki musiały wypłacić swoim klientom łącznie 23 mld funtów, w związku z aferą dotyczącą ubezpieczenia kredytu (PPI). Sam Lloyds przeznaczył na ten cel 11 mld.