Podczas egzaminu na prawo jazdy potrącił jelenia, ale i tak zdał

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
17-letni uczeń podczas egzaminu na prawo jazdy potrącił jelenia. Zdarzenie miało miejsce w Colchester w hrabstwie Essex.
17-letni uczeń podczas egzaminu na prawo jazdy potrącił jelenia. Zdarzenie miało miejsce w Colchester w hrabstwie Essex.

Egzamin Toma Lo trwał od zaledwie dziesięciu minut, gdy w przód samochodu uderzył jeleń. Jednak chłopak zdołał zachować spokój i pomyślnie ukończył egzamin. 17-latek opowiada, że właśnie przyspieszał, bo znajdowali się w strefie, gdzie maksymalna obowiązująca prędkość to 60 mph, gdy nagle zobaczył zwierzę. Gwałtownie zahamował, ale niestety jeleń nie przeżył - opisuje Express.

Lo zjechał na pobocze, a egzaminator wysiadł z pojazdu i sprawdził, w jakim stanie są auto i zwierzak. Gdy wrócił oświadczył, że i tak nic nie mogą zrobić, a wina nie leży po stronie egzaminowanego, więc trzeba kontynuować test. Chłopak przyznaje, że był trochę zszokowany tym, co się stało i nie wiedział, jak się zachować. Starał się jednak pozostać skupionym i poprawnie prowadzić samochód.

Kiedy egzamin się skończył Lo dowiedział się, że popełnił tylko dwa niewielkie błędy, a jazda została zaliczona.