Setki tysięcy Polaków zamieszkałych w Wielkiej Brytanii po Brexicie wróci do ojczyzny – przewiduje wicepremier Mateusz Morawiecki.
Polityk przybył do UK na spotkanie z ministrem ds. handlu międzynarodowego Liamem Foxem. Podczas audycji nadawanej w radiu BBC 4 powiedział o swoich przypuszczeniach dotyczących polskich imigrantów.
Wyznał, że nie wie dokładnie ile osób wyjedzie, ale skoro na Wyspach mieszka około 900 tys. Polaków, to jego zdaniem jeden na czterech z nich powróci do kraju, bo kusić ich będzie rozwijająca się gospodarka i malejące bezrobocie. Stanie się to w ciągu następnych 5-10 lat. Morawiecki dodał, że Polska ma dobrze wykształconych pracowników, a biznes kwitnie, jak nigdzie w Europie.
Z kolei podczas wizyty w Warszawie premier Theresa May zapewniła, że chce i oczekuje tego, by Polacy pozostali w jej kraju.
Wypowiedź wicepremiera pojawiła się kilka dni po tym, jak 40-letni Arkadiusz Jóźwik został śmiertelnie pobity przez grupę nastolatków w Harlow. Tuż po ogłoszeniu wyników czerwcowego referendum zaobserwowano wzrost liczby nienawistnych ataków, których celem stali się Polacy.